Otrzymanie wezwania z KRS nie musi oznaczać, że złożony wniosek ma poważną wadę. Często wynika z braku załącznika, jednej jego strony albo podpisu pod nim.
Zdarzają się jednak wezwania, które dotyczą czegoś bardziej istotnego: sąd rejestrowy ocenia określoną czynność lub interpretuje przepisy.
Przy czym w obu sytuacjach sąd wydaje to samo wezwanie do uzupełnienia braków, wskazując ten sam rygor – oddalenie wniosku.
Ważne jest zatem, aby rozróżnić:
Jeżeli rzeczywiście brakuje dokumentu, który powinien znaleźć się w aktach, najczęściej trzeba go po prostu prawidłowo uzupełnić. Jeżeli natomiast żądanie wynika z określonej interpretacji przepisów, odpowiedź może wymagać wcześniejszego rozważenia, czy rzeczywiście konieczne jest działanie zgodne z wezwaniem.
Najważniejsze: najpierw ustal, czy sąd wskazuje jedynie brak dokumentu, czy kwestionuje sposób dokonania czynności.
W pierwszej sytuacji zwykle chodzi o prawidłowe uzupełnienie wniosku. W drugiej warto najpierw ocenić podstawę wezwania.
Jak samodzielnie uzupełnić brakujące dokumenty
W postępowaniu przed KRS dokumenty są składane elektronicznie. Nie oznacza to jednak, że wystarczy załączyć skan dokumentu:
- Jeżeli wszystkie osoby, które mają dokument podpisać, dysponują kwalifikowanym podpisem elektronicznym, podpisem zaufanym albo podpisem osobistym
– można załączyć dokument opatrzony odpowiednimi podpisami wszystkich tych osób. - Jeżeli osoby, które mają dokument podpisać, nie dysponują kwalifikowanym podpisem elektronicznym, podpisem zaufanym ani podpisem osobistym
– oprócz skanu dokumentu, konieczne jest przesłanie go do sądu w formie papierowej (w oryginale albo urzędowo poświadczonym odpisie).
Najwygodniejsza jest forma elektroniczna. Nie musisz niczego dosyłać, pozyskiwać odpisów, przekazywać oryginałów.
Przy dokumentach notarialnych trzeba również pamiętać o prawidłowym powiązaniu z wnioskiem dokumentu znajdującego się w repozytorium aktów notarialnych.
Istotne: niewykonanie wezwania sądu zazwyczaj prowadzi do oddalenia wniosku. Wtedy opłata sądowa przepada.
Gdy wezwanie wynika z oceny merytorycznej sądu.
Trudniejsze są sytuacje, w których sąd ocenia określoną czynność lub interpretuje przepisy.
Jeżeli wykonanie wezwania miałoby się wiązać z dodatkowymi kosztami, koniecznością sporządzenia kolejnego aktu notarialnego, ponownym zwołaniem zgromadzenia wspólników czy choćby istotnymi trudnościami organizacyjnymi, nie warto działać automatycznie tylko dlatego, że takie żądanie znalazło się w wezwaniu.
Wtedy należy rozważyć, z czego wynika stanowisko sądu i czy rzeczywiście należy postąpić zgodnie z wezwaniem.
Jeśli zdecydujemy się na odpowiedź, warto zastanowić się, jak to zrobić. Czasem wystarczy zwrócić uwagę na oczywiste przeoczenie. W innej sytuacji obszerna polemika na etapie wezwania może okazać się przedwczesna.
Nie ma tutaj jednej reguły właściwej dla każdej sprawy.
Kiedy warto skonsultować wezwanie z prawnikiem?
Nie przy każdym wezwaniu pomoc prawnika jest konieczna.
Jeżeli brakuje dokumentu i wiadomo, w jaki sposób należy go prawidłowo złożyć, uzupełnienie może być stosunkowo proste.
W razie powierzenia sprawy adwokatowi lub radcy prawnemu nie musisz dosyłać do sądu papierowych oryginałów ani odpisów – pełnomocnik poświadcza odpis dokumentu za zgodność, składając go drogą elektroniczną.
Warto zapytać prawnika, gdy z wezwania wynika potrzeba:
– poniesienia dodatkowych kosztów
– sporządzenia kolejnego aktu notarialnego
– ponownego zwołania zgromadzenia wspólników
– przedłożenia dokumentu, gdy nieznana jest nam podstawa takiego obowiązku
– interpretacji prawa materialnego, np. przepisów Kodeksu spółek handlowych
Samodzielna ocena, czy wezwanie dotyczy tylko brakującego dokumentu, czy kryje się pod nim merytoryczna ocena, może być trudna, ponieważ przepisy przewidują tę samą formę wezwania pod rygorem oddalenia wniosku.
Co, jeśli nie usuniemy braku?
Najczęściej wniosek podlega oddaleniu – sprawa jest zakończona.
Jeśli wpis jest wymagany, należy złożyć kolejny wniosek i uiścić kolejną opłatę (poprzednia opłata przepada). Nowy wniosek będzie miał późniejszą datę złożenia, co może mieć znaczenie, jeżeli przepisy przewidują termin na dokonanie zgłoszenia.
Jeśli z jakiegokolwiek powodu rozpoczynanie kolejnej sprawy nie ma dla nas sensu albo – ze względu na termin – zależy nam na rozpoznaniu pierwotnego wniosku, warto rozważyć skargę na orzeczenie referendarza sądowego.
Pamiętać jednak należy, że skargi nie składamy na samo wezwanie, a dopiero na postanowienie referendarza sądowego oddalające wniosek.
Czytaj dalej: Oddalenie wniosku do KRS – nowy wniosek czy skarga?